Test & Feedback – część 2 – narzędzie do testów eksploracyjnych

W poprzednim wpisie pokazałem wam czym Test & Feedback jest. Dzisiaj opowiem wam o nim w trybie Connected, który zawiera więcej możliwości. Szczególnie polecam ten wpis, jeżeli w firmie korzystacie z VSTS.

Czym jest VSTS?

Platforma firmy Microsoft, która zawiera w sobie:

  • Możliwość tworzenia repozytorium Gita (Jest możliwość dołączenia istniejącego repozytorium). TFVC jest wspierany.
  • Wspiera Agile, więc możemy dodawać zadania poprzez wbudowany kanban board.
  • Również zawiera w sobie wsparcie dla testów, o którym dziś chcę opowiedzieć.
  • CI / CD możliwość budowania aplikacji na wew.  lub zew. build serwerze.
  • Realesowanie paczek NPM czy NuGet packages.

Czym jest Test & Feedback?

Aplikacja pomagająca przeprowadzać proces testowania eksploracyjnego naszych aplikacji www (Jeżeli nie czytałeś pierwszego wpisu zachęcam link).

Jakie ma plusy Test & Feedback w trybie connected?

  • Tworzenie video z testów – jedno video maksymalnie 10 minut (Możemy załączyć video do naszego zadania).
  • Szybkie tworzenie przypadków testowych podczas sesji eksploracyjnej – jak wpadniemy na ciekawy pomysł możemy szybko go dodać.
  • Załączanie informacji z przeglądarki np. ile ładowała się strona.
  • Dodawanie błędów jako zadania.
  • Dodawanie zadań.

Czego potrzebujemy?

Test & Feedback

 

 

 

Tworzymy konto na stronie (Link). VSTS jest darmowy do 5 osób, więc jeżeli jesteście małą firmą lub sami chcecie nauczyć się tej platformy to zachęcam. Są ograniczenia, jeśli chodzi kwoty rocznego dochodu firmy w wersji bezpłatnej. Najlepiej skontaktować się z kimś z Microsoftu, jeżeli chcielibyście korzystać z VSTS komercyjnie w firmie.

 

 

Podstawowa konfiguracja projektu

Gdy się zalogujemy, wówczasz musimy podać adres url do naszego VSTS. W tym kroku również wybieramy, czy chcemy korzystać z Gita, czy z TFVC (System kontroli wersji stworzony przez Microsoft).

Test & Feedback

Przechodzimy do założenia teraz board przy naszym koncie VSTS.

Po założeniu boardu przechodzimy do instalacji pluginu. (Również Firefox jest wspierany)

https://chrome.google.com/webstore/detail/test-feedback/gnldpbnocfnlkkicnaplmkaphfdnlplb

W tym miejscu przechodzimy do dodania naszego adresu VSTS do pluginu Test & Feedback.

Klikamy na ikonę pluginu. Następnie wybieramy ustawienia i wprowadzamy adres naszego VSTSa.

 

Dashboard

Jeżeli chcemy mieć bardziej dostosowany do naszych potrzeb wygląd dashboardu możemy ułożyć go, tak jak nam pasuje.

Test & Feedback

 

W tym miejscu możemy nasz dashboard dostosować, tak aby wyświetlał dla nas informacje związane z testami.

 

Do boardu dodajemy przykładowe zadanie

Przechodzimy do naszego boardu (Work – > Backlog -> Stories -> Board)  gdzie mamy możliwość dodawania zadań i powiązanych z nimi testów.

Test & Feedback

Gdy dodaliśmy zadanie do naszego boardu możemy najechać myszką na to zadanie. W menu kontekstowym pojawia się opcja zrobienia sesji eksploracyjnej. Jeżeli klikniemy z tego miejsca nasz plugin, Test & Feedback będzie migać w obszarze pluginów w przeglądarce i automatycznie, gdy rozpoczniemy sesję powiążę ją nam z tym zadaniem.

 

Sesja eksploracyjne z Test & Feedback – Gdy nie chcemy łączyć jej z zadaniem

Oprócz łączenia naszej sesji z instniejącym już zadaniem możemy rozpoczać sesje bez zadania, a w razie potrzeby stworzyć je podczas sesji.

Przechodzę na testową stronę https://courseofautomationtesting.wordpress.com. Uruchamiam „play” w Test & Feedback.

Dalej przechodzę do formularza kontaktowego i wypełnieniu go podstawowymi, prawidłowymi danymi.

W tym miejscu możemy stworzyć test case z podstawowego wprowadzania danych. Dzięki tej możliwości możemy szybko dodać zadanie dla osoby, która ma zautomatyzować ten obszar.

Przechodzę do 

Automatycznie to, co klikałem i wprowadzałem podczas sesji będzie zmienione na test case, który możemy uruchamiać gdy załączymy nasz test case pod dany stories.

Gdy uruchomimy dany test case (Run Test) zostanie otwarty popup, który pozwala nam krok po kroku uruchamiać test.

Jest to wygodna forma realizowania test case’u.  Zrzuty ekranu, które są w popupie dodały się podczas, tego gdy stworzyliśmy test case. Test & Feedback sam je dodaje.

Dodawanie błędów przez Test & Feedback

Przyjmujemy scenariusz, że ikonka Instagrama, która znajduje się na testowej stronie, powinna przenosić do profilu tej strony, a nie do instagram.com. Po kliknięciu powinna otwierać ten link i przenosić do nowej karty, a nie otwierać link w bieżącej karcie.

Gdy dodajemy błąd możemy wpisać jego nazwę. Test &Feedback szuka, czy podobnego błędu nie dodał np. ktoś inny w systemie.

Gdy wykonujemy jakieś akcje automatycznie są one załączane jako zrzut ekranu:

  • Wpisywanie treści do pól.
  • Klikanie w określony element na stronie. Dodawana jest również ikonka celownika.

Tekst również jest dodawany, w zależności od tego, jaki to typ akcji był (w języku angielskim) np. Gdy klikamy w nagłówek –  Test & Feedback dodaje nam tę akcje jako „Click on” również jak wpisujemy, czy aktualizujemy tekst w polu jest on dodawany.

Observations – w tej sekcji dodał się czas ładowania strony instagram.com. W zgłoszeniu tego błędu raport jest również załączony. (Przydatna funkcja możemy od razu sprawdzić, czy strona nie ładuje się zbyt wolno.)

 

Gdy dodamy nasz błąd, będzie on widoczny w Session Timeline gdzie, po kliknięciu w nazwę przenosi nas do zgłoszenia tego błędu.

Tak jak widzimy automatycznie załączane są informacje na temat systemu, którego używamy, są one dość szczegółowe, więc przy trudno odtwarzalnych błędach może nam to pomóc.

Raport ładowania stron wygłąda tak:

Generuje się w htmlu. Jest możliwy do pobrania z zadania, które stworzyliśmy.

Czy warto korzystać z trybu Connected?

Connected jest znacznie bardziej rozwiniętym trybem od Standalone. Myślę, że Microsoft chce zachęcić nas do korzystania z VSTS.

Czy warto korzystać? Odpowiem – to zależy. Jeżeli korzystacie z Jiry i  wam się ona sprawdza, a nie korzystacie zbytnio ze stacku technologicznego Microsoftu – prawdopodobnie nie warto.

Warto na pewno, jeżeli korzystacie z VSTS w waszej firmie. Będziecie mogli użyć narzędzia, które pomoże wam w testach eksploracyjnych. Polecam samemu wypróbować i zdecydować. Tym bardziej, że jest dostępna pełnowartościowa, darmowa wersja do 5 osób.

Podsumowanie

W dzisiejszym wpisie dowiedzieliśmy się, w jaki sposób użyć Test & Feedback w trybie Connected, który pozwala nam na tworzenie jeszcze bardziej pełnych sesji eksploracyjnych. Zachęcam do spróbowania.

Jeżeli macie jakieś pytania zachęcam do kontaktu kontakt@testingplus.me.

 

CodeceptJS – interaktywny shell – Jak może pomóc w testach?

CodeceptJS – interaktywny shell – W jaki sposób może pomóc w testach?

Witajcie.

W poprzednim poście rozpoczynającym serię wpisów na temat CodeceptJS nauczyliśmy się jak stworzyć pierwszy test oraz w jaki sposób zainicjować projekt. Dziś zajmiemy się dalszymi aspektami poznawania CodeceptJS , którego używam do projektu testów w konkursie DajSiePoznać (link). Z dzisiejszego wpisu nauczymy się jak uruchomić CodeceptJS  w trybie interaktywnym (shell), dzięki czemu nasze testy będziemy mogli tworzyć szybciej. Tryb interaktywny pozwala bowiem szybko sprawdzić, czy nasz krok (czyli zapisana metoda po „I” np. I.click(‚element’)) uruchomia się oraz równocześnie zobaczyć efekt działania kodu. Rezultat działania testu widzimy szybciej niż przez codeceptjs run. Testy możemy pisać w taki sposób:

  • Wpisujemy metodę po metodzie w shellu
  • Jeżeli dany krok po „I.”  jest dobry to kopiujemy daną linijkę do testu w naszym IDE
  • Dzięki temu gdy jest błąd od razu wiemy w której linijce / kroku

Czego potrzebujemy?

  • Przygotowanego projektu tak jak w pierwszej części serii o codeceptjs (link)
  • Strony, na której będziemy pisać testy. (Ja wykorzystam stronę aplikacji, którą wystawił mi Bartek (link))
  1. Włączamy terminal.
  2. Przechodzimy do katalogu, w którym mamy testy.

codeceptjs      3. Następnie w terminalu używamy komendy:

codeceptjs shell

      4. Dalej wpisujemy metodę I.amOnPage(‚/) specjalnie z błędem, by zobaczyć jak framework się zachowa. Jak widzimy występuję błąd.

      5. Kolejnym krokiem jest wpisanie I.amOnPage(‚/’) metody, która przeniesie nas do do strony testowanej.

      6. Następnie używamy metody I.see(”), która pozwala sprawdzić, czy dany element jest widoczny na stronie.

      7. Po innych użyciach metody I.see(”). Używam metody I.click(‚.red’) dzięki temu, zostaje kliknięty przycisk MORE. Klikamy w selector „.red”, który ma przycisk MORE.

Zrzut ekranu 2017-03-26 o 21.08.59
Zrzut ekranu 2017-03-26 o 21.01.01

 

Zrzut ekranu 2017-03-26 o 21.03.14

 

 

Podsumowanie

Zatem w tym poście dowiedzieliśmy się, w jaki sposób możemy używać powłoki shell w naszych testach. Dzięki niej możemy krok po kroku sprawdzać rezultat z uruchomienia danego testu. Jest to szybki sposób, jeżeli chcemy „na szybko” sprawdzić, czy krok, który chcemy wykonać, przejdzie. W następnych częściach dowiemy się m.in. w jaki sposób używać wzorca Page Object Pattern oraz innych przełączników podczas uruchamiania testów.

 

R# za darmo? Dla studentów i uczniów oraz inne oprogramowanie

R# za darmo? Dla studentów i uczniów

Czy znacie może firmę JetBrains? Jeśli nie, to jest to firma tworząca jedne z najlepszych środowisk do wytwarzania oprogramowania (IDE) oraz wtyczki do tych środowisk takie jak m.in. R#. Są to narzędzia dla najbardziej popularnych języków programowania m.in. C#, Java, Python, CSS, JS, Ruby.

Każdy kto rozpoczął już swoją przygodę z testowaniem automatycznym lub programowaniem mógł już słyszeć o JetBrains oraz ich produktach. Jeżeli nie to tym bardziej zachęcam do przeczytania wpisu, by móc się zapoznać z owymi narzędziami. Jeżeli tak jak ja chcecie tworzyć/tworzycie testy w C# to zachęcam do zapoznania się z wpisem Maćka Aniserowicza:

http://devstyle.pl/2008/04/27/c-via-r-czyli-11-powodow-do-uzywania-resharpera-part-i/

W skrócie R# pomaga m.in. w :

  • Refaktoryzacji kodu, robi się to szybciej i przyjemniej
  • Korzystania z testów (korzystających z popularnych runnerów np. NUnit)

Dziś chce przedstawić w jaki sposób zdobyć licencję firmy JetBrains za darmo do celów edukacyjnych.

Zaczynamy?

Przechodzimy do https://www.jetbrains.com/student/ następnie klikamy w „Apply Now”

Ukazuję się taka strona:

R# za darmo

Gdy dołączymy przez ten formularz możemy korzystać z R# oraz innych środowisk/pluginów:

chrome_2017-03-10_21-01-52

3 sposoby do uzyskania dostępu dla studenta/ucznia:

  • Jako student możemy zgłosić się za pomocą adresu mail z domeną .edu
  • Jako uczeń możemy załączyć skan naszej legitymacji z krótkim opisem
  • Za pomocą karty ISIC

 

Co jeżeli nie jesteś studentem?

Możliwości uzyskania R#/InteliJ są przynajmniej trzy:

  • https://confluence.jetbrains.com/display/ReSharper/ReSharper+Early+Access+Program
  • Okres testowy 30 dni
  • Często na różnego rodzaju user grupach np. .NETowych lub Javowych można otrzymać licencję typu personal. JetBrains bardzo mocna stara się wspierać również społeczności.

Oczywiście pamiętajcie, że owe licencje służyć mogą tylko i wyłącznie do celów edukacyjnych.

Podsumowanie

Dziś podzieliłem się z wami możliwością pozyskania narzędzi, których środowiska komercyjne stosują na co dzień.  Jest to drugi wpis na temat zdobywania wiedzy, oprogramowania za darmo. Tymi wpisami chce pokazać wam, że większość ograniczeń możemy pokonywać.

 

Kariera w IT? – Jak zacząć? Dla kogo? Cenne rady

Kariera w IT?

Kariera w IT? – Postaram się odpowiedzieć na to pytanie.

Jak rozpocząć pracę w IT?

 

Ostatnio w grupie „Testowanie Oprogramowania” oraz na innych grupach związanych w większy lub mniejszy sposób z branżą IT widzę sporo pytań typu: „Jak rozpocząć pracę w IT?”/ „Jak zostać testerem?”. Także niektórzy znajomi pytają się, co mógłbym im poradzić, aby mogli rozpocząć pracę we wszelako pojętej branży IT.

Wiele ludzi dzieliło się już swoimi przemyśleniami. Dziś ja chcę przedstawić wam swój punkt widzenia na ten temat. Dzisiejszym tekstem chcę pokazać, jakie są możliwości pokierowania swoją karierą w branży IT. Będzie to moje subiektywne zdanie wynikające bezpośrednio z moich doświadczeń. Mnie osobiście te działania, które będę opisywał, bardzo pomogły. Model ten był/jest powtarzany w podobny sposób przez wielu znajomych z pozytywnym skutkiem.

Czego dowiesz się z tekstu?

  • Jak rozwijać się mając 16,18,20,…,50 lat?
  • Co ze studiami?
  • Kariera w IT? Z czym to się je?

Dla 16-50 latków

Swoją przygodę z branżą IT rozpocząłem w wieku 16 lat.

W rozpoczynaniu kariery kluczową sprawą jest świadomość tego, co się lubi, co sprawia nam przyjemność, w czym bez trudu możemy się rozwijać.

Oczywiście rzadko jest tak, że świadomość przychodzi sama. Ja mając 16 lat, nie wiedziałem, że testowanie oprogramowania będzie moją drogą zawodową, bo w tym czasie  interesowałem się inną częścią IT.  Było to głównie programowanie i technologie Microsoftu’u. Nie miałem pojęcia o aktualnych metodykach pracy oraz miałem niewielką wiedzę o procesie wytwarzania oprogramowania. Wiedziałem, że jest ktoś taki jak tester, ale nie wiedziałem, że testowanie oprogramowania to tak rozległa i ciekawa dziedzina. W szkole średniej nauczyłem się podstaw programowania. Szukałem w internecie różnych informacji, w jaki sposób można się dalej rozwijać w tej dziedzinie. Przez znajomego trafiłem na informacje o grupie .NET. Zachęcił mnie, abym przyszedł na spotkanie studenckie i dalej zaczął w nich regularnie uczestniczyć. Mimo tego, że wówczas byłem w drugiej klasie technikum, poszedłem na pierwsze spotkanie, nie wiedząc, czego mam się spodziewać. Okazało się, że uczestnicy to bardzo otwarte i pełne pasji osoby.

Ciekawą sprawą jest to, że wiele osób działających w grupach .NET stworzyło swoje firmy, pracują w Microsoft lub są świetnymi programistami w wielu firmach. Czyli jak widać, rozwijają się.

Przygoda z grupami .NET

W spotkaniach uczestniczyłem cały rok. Żadnego z nich nie opuściłem. Uczyłem się tam wraz z innymi podstaw programowania na platformie Windows phone, C#, Windows 8. Każde ze spotkań to była dawka pozytywnej energii, wiedzy oraz satysfakcja z uczestnictwa w studenckich spotkaniach mimo młodego wieku. Następnie dostałem propozycję prowadzenia własnej grupy „junior .NET Twarde Pierniki”. Przez rok uczyłem się jak zachęcać ludzi do przychodzenia na moje prelekcje, jak pozyskiwać wsparcie od firm w branży oraz jak prezentować treści. Równolegle chodziłem na spotkania grupy zawodowej TGD.NET. Po pewnym czasie zostałem jej jednym z wiceliderów.

Wspominam o tym, żeby zachęcić was do spróbowania z różnego rodzaju grupami/kołami, niezależnie od wieku. Jeżeli do tego IT mieści się w waszych zainteresowaniach, to tym bardziej myślę, że warto próbować. Umiejętności oraz znajomości, które możecie wynieść, są bardzo przydatne w dalszej karierze. 

Oczywiście, jeżeli Wam nie po drodze z technologiami Microsoft’u i programowaniem, tylko już teraz wiecie, że wasza wymarzona grupa to np. grupa związana z testowaniem lub programowaniem, ale np.: w pythonie, to znajdziecie taką grupę/koło, która to właśnie wam będzie odpowiadać. Najlepiej szukać ich przez Meetup’a lub facebook’a. Na stronie meetup’a można znaleźć informacje o wielu grupach zrzeszających się w Polsce.

Dodatkowo od jakiegoś czasu Microsoft organizuje spotkania grup junior .NET. Odbywają się one w niektórych miastach w Polsce np. Poznań, Warszawa, Gdańsk polecam link (wszystkie grupy .NET) w Polsce, które kierowane są do młodszego odbiorcy w wieku licealnym, lub początkujących studentów. 

Aktualnie jestem aktywnym uczestnikiem spotkań PTaQu oraz Girls Who Tests. PTaQu oferuje świetne wykłady na temat wszelako pojętego testowania (każdy, na którym byłem, był świetny), a spotkania Girls Who Tests mają świetną formę panelu dyskusyjnego, która według mnie jest bardzo ciekawa i rozwojowa. Pozwala ona zobaczyć jak w innych firmach, układane są procesy związane z testowaniem oraz w jaki sposób poszczególne osoby, podchodzą do testowania. 

P.S

Wiek do 50 lat uwzględniłem dlatego, że znam kilka osób, które zbliżają się do niego, a kariera w IT może być dla nich dobrą zmianą. Pamiętajcie, że praca w IT to nie tylko programowanie i testowanie. Jest także wiele innych specjalizacji, w których każda zdeterminowana osoba powinna się odnaleźć. W tym wieku potrzeba prawdopodobnie większej siły samozaparcia, ale jeżeli komuś bardzo zależy? Warto spróbować.

Praktyki/Staże/Darmowe/Płatne…

Kolejnym dobrym pomysłem na rozpoczęcie kariery w branży IT jest pójście na praktyki. Wiem, że w Polsce darmowe praktyki są deprecjonowane. Osobiście dziwie się temu, bo uważam, że osoba po liceum/technikum, a nawet student, zazwyczaj nie ma jeszcze praktycznych umiejętności, których potrzebuje pracodawca. Dodatkowo trzeba pamiętać o tym, że nawet tzw. „darmowe praktyki” stanowią dla pracodawcy koszt (najczęściej).

Koszty pracodawcy to np.:

  • Stanowisko pracy
  • Licencja
  • Koszt czasu pracownika, który będzie się opiekował tą osobą.

(Mam na myśli oczywiście praktyki merytoryczne. Słyszałem, że zdarzają się jakieś „parzenia kawy”, „drukowanie dokumentów”, ale osobiście nigdy nie spotkałem się z tego typu modelem praktyk).

Uważam, że dla osób, które nie mają doświadczenia praktyki to świetna sprawa. Samemu owszem można uczyć się programować, napisać coś ciekawego, jednak większości osób praktyki pokażą jak fajna, może być praca w zespole, nauka technologii wykorzystywanych komercyjnie, dobrych praktyk i wzorców projektowych. Sam zrobiłem wiele tego typu praktyk. Bardzo się z tego cieszę, mimo że były one często bezpłatne. Pozwoliło mi to nabrać pierwszych szlifów, wyróżnić moje CV oraz nauczyć się wielu przydatnych rzeczy. 

Praktyk najlepiej szukać poprzez sprawdzenie firm związanych z IT w naszej okolicy oraz w internecie (np. w grupach „Testowanie Oprogramowania” pojawią się czasami informacje o tym, gdzie bez doświadczenia można pójść na praktyki). Dobrym pomysłem jest też pytanie się osób poznanych na wyżej wspomnianych grupach. Często ktoś może nas polecić. Są też firmy, które bez problemu zgodzą się na praktyki zdalne, wtedy możemy pracować z domu.

Uważam, że możliwości jest wiele. Czasem potrzeba być po prostu bardziej zdeterminowanym i pokazać, że zależy nam na rozwoju. Pamiętajcie, że umieszczenie w CV swojego uczestnictwa w jakiejś grupie, może was wyróżnić od np. innych studentów, którzy są na tym samym roku,  co wy.

Inne pomysły?

W tym punkcie chce przedstawić moje pomysły, jeżeli ktoś zastanawia się nad drogą programisty czy testera.

Posiadanie swojego portfolio jako programista.

Oto kilka pomysłów jak można zacząć je budować:

  • Jeżeli myślicie o karierze programisty, to polecam zacząć od prostych do bardziej zaawansowanych aplikacji, którymi będziecie mogli pochwalić się w CV, umieszczonych np. na GitHubie. (Jeden z kolegów nie miał wcześniej doświadczenia komercyjnego, ale zrobił kilka fajnych i ciekawych aplikacji w domowym zaciszu. To spowodowało, że dostał pracę w dużej korporacji. Studia rozpoczął dopiero po rozpoczęciu pracy w tej firmie).
  • Uczestnictwo w projektach opensource również jest możliwością rozwinięcia się oraz posiadania ciekawego doświadczenia do CV. 
  • Stworzenie ze znajomymi jakiejś aplikacji pozwala nauczyć się współpracy, a jeżeli aplikacja będzie ciekawa to również może dać nam rozpoznawalność i cenne doświadczenie (również czasem i zarobek).

Jak zacząć być testerem?

  • Polecam rozpocząć od zaopatrzenia się w książkę Radosława Smilgina pt. „Zawód Tester”. W bardzo przystępny sposób pokazuje i wyjaśnia podstawowe pojęcia i zadania testera. Uważam, że rozpoczęcie od tej lektury jest najsensowniejszym pomysłem. Polecam ją jako ‚must-have’ na początek.
  • Jak wcześniej wspominałem, jestem aktywnym uczestnikiem spotkań dwóch poznańskich grup testerskich. Sam zachęcam do uczestnictwa w nich. Niesie to ze sobą szansę dowiedzenia się czegoś ciekawego oraz zakolegowania się z bardziej doświadczonym osobami co daje nam możliwość zapytania ich o rady.
  • Bardzo dobrym pomysłem jest popatrzenie krytycznym okiem na aplikacje, których używamy na co dzień. Wzięcie kilku różnych aplikacji i na własną rękę spróbowanie znaleźć jakiegokolwiek defektu. Pozwala to potraktować testowanie jako swego rodzaju zagadkę, a znalezienie błędu jako nagrodę. 
  • Kolejnym dobry sposobem na rozwijanie się w testerskim rzemiośle jest Mr.Buggy. Są to aplikacje (wraz ze specyfikacją) ze specjalnie wprowadzonymi defektami po to, by rozwijać się jako tester i mieć na czym ćwiczyć. (napisane na potrzeby Ogólnopolskich Mistrzostw W Testowaniu Oprogramowania).

Cytując ze strony

„Wszystkie wersje Mr Buggy były testowane przez ponad 500 testerów. Są to jedne z najlepiej przetestowanych dokumentów i aplikacji na świecie.”  – mrbuggy.pl

Jest to świetny sposób, aby nauczyć się znajdywania defektów. Aplikacja posiada kilka wersji, razem wszystkie dają kilkadziesiąt zdań testerskich.

Tester automatyczny

Moim zdaniem tester automatyczny powinien umieć również testować manualnie i rozwijać także ten obszar swoich umiejętności. Pozwala to w lepszy sposób dobierać przypadki testowe, a funkcjonalności, które muszą być przetestowane manualnie, można przetestować w sprawniejszy sposób.

Jeżeli chcesz iść drogą testera automatycznego, to zdecydowanie należy nauczyć się podstaw języku programowania (z doświadczeniem nabywać coraz to większych umiejętności). Języki, które polecam na początek:

C# – ten, którego używam najczęściej w pracy. Bardzo przyjazna składnia, garbage collector, wyrażenia lambda i dobry support Microsoft’u. Polecam spróbować, jest naprawdę przyjaznym językiem. Oczywiście przez powiązania z Microsoftem mogą wam się pojawić w głowie jakieś negatywne skojarzenia, że jedna platforma etc… Od dłuższego czasu Microsoft silnie stawia na technologie open source i wspiera również rozwój Linuxa. Na potwierdzenie mojej tezy, polecam zapoznać się z tym artykułem http://thenextweb.com/microsoft/2016/09/15/in-your-face-google/ .

Jest wiele innych języków godnych uwagi: Java (dobre wsparcie community), Ruby (dobrze rozwijane frameworki np. capybara), czy python. Każdy z nich jest stosunkowo łatwy do nauczenia. Pamiętajcie o tym, że język programowania to narzędzie. Jeżeli nauczycie się jednego („nauczyć” – chodzi mi również o sposób abstrakcyjnego myślenia, w sposób programistyczny), to przejście na inny język programowania to szybka sprawa (W zamyślę, chodzi mi o to, że gdy przechodzimy  np. z C# -> Jave, lub Pythona -> Ruby,  to sprawa jest relatywnie prosta, jeżeli przechodzimy z jakiegoś języka niższego poziomu np. C++ na C# to zmiany są większe, ale również zajmuję to dużej mniej czasu niż nauka pierwszego).

Co ze studiami w IT?

Bardzo ciekawy i merytoryczny post napisał na ten temat Gynvael Coldwind kilka lat temu (link).

Ja uważam podobnie.

Praca komercyjna oraz studia, które pomagają w rozwoju, uważam za bardzo dobry pomysł, jeżeli ma się już plan na siebie. Mnie ten model podoba się najbardziej. Oczywiście wyboru dokonujemy sami. Wielu znajomych studiujących na uczelniach dziennych poszło do pracy na trzecim czy czwartym roku studiów. Każdy z nich mówi, że szybciej zacząłby karierę w IT, jeżeli to teraz miałby dokonywać wyboru. O swój rozwój trzeba dbać samemu. Niektórym wydaje się, że szkoła, nauczyciele zadbają o nich. Niestety jest to złudne myślenie. Nawet najlepsi nauczyciele nie przejdą za nas drogi, którą trzeba podjąć samemu i przejść, aby nauczyć się danej tematyki. Różne są teorie ile godzin trzeba, poświęcić nad danymi zagadnieniami. Jednak na pewno są to tysiące godzin, aby osiągnąć poziom eksperta w swojej dziedzinie. Trzeba pamiętać, że studia są po to, by dany temat studiować, często tylko poznać podstawy danego zagadnienia, z którym więcej w życiu się nie spotka. Jednak pozwala to rozszerzyć swoje horyzonty myślowe i kreatywność.

Podsumowując

Jest wiele możliwości, aby rozpocząć przygodę w IT. Istnieje sporo grup pasjonatów, które pozwolą nam poczuć tę pozytywną energię do robienia rzeczy ciekawych i nadadzą chęci do znalezienia pracy, która pozwoli nam się spełniać i cieszyć z tego, co robimy.

Zachęcam Was do poznawania tego, co lubicie, a czego nie. To pozwala zobaczyć, gdzie jest nam dobrze. I rozwijać się w tym obszarze.